wyprzedzaczPL #12

Bezmyślna mania wyprzedzania, czyli ciągły pośpiech, ignorancja, egoizm, brak pokory, krótkowzroczność, bardzo często zwykłe chamstwo i głupota. 
Krótko mówiąc wyprzedzaczPL. 
Najsmutniejsze i najbardziej przerażające jest to, że ponad 90 proc. polskich kierowców uważa swoje umiejętności prowadzenia samochodu za wyższe niż przeciętna… 

https://www.youtube.com/watch?v=nE4L-tMibCc
Share Button

50 komentarzy do "wyprzedzaczPL #12"

  • Krzysztof pisze:

    Zauważył ktoś jakimi samochodami jadą ci wyprzedzacze. Szaleńcy drogowi nie kojarzą się z corsą, fabią albo fiestą.

  • Driver pisze:

    POLSKA TO KRAJ BARACHŁA , dlatego tyle wypadków na drogach.

    3
    4
  • M1 pisze:

    Czy ten ostatni kretyn mrugał w plecy ciężarówce po swoim występie???
    Pretensje że jest głupi do innych?

    • Marek pisze:

      Nie, w tym ostatnim filmiku kamerujący migał do wyprzedzacza, żeby się nie wygłupiał, bo on widział, że to się nie może udać. Nic to jednak nie dało.

  • Laudo pisze:

    Jeżdżę od połowy lat dzwiecdziesiatych i nie mało widziałem. Kiedyś takie manewry robili niezli technicznie kierowcy w furach znacznie powyżej średniej. Potrafili pewnie pojechać na milimetry, choć czasem pot ciekl mi po jajach że strachu.
    Tutaj natomiast jest parada Januszy w jakichś trabantach. Połowa z tych sytuacji wynika z kompletnego braku umiejętności, a nie z ryzykanctwa. Oni nie jadą ostro, ale zwyczajnie głupio.

    10
    • Nace pisze:

      Dokładnie. To nie jest brawura. W większości przypadków tak jak mówisz – to jest brak umiejętności. Większość z tych kierujących nie czuje własnego auta, nie potrafi redukować biegów, poruszać się dynamicznie, ani kompletnie oceniać sytuacji na drodze.
      Brawura to jedno, ale nieumiejętność wykonania w niektórych przypadkach nomen omen banalnego manewru woła o pomstę do nieba.

      W ogóle jako kierowca ciężarówki staram się ludziom maksymalnie ułatwić wyprzedzanie mnie. Jadę mało dynamicznie, jestem duży, powolny – ja to rozumiem. Jeśli mogę, przepuszczę, zjadę, zasygnalizuję. Problem polega na tym, że gros kierujących w żaden sposób nie potrafi ocenić sytuacji i wybierają najgorszy możliwy moment na dokonanie takiego manewru.
      Pół kilometra prostej drogi, koleś jedzie za mną i co chwile się wychyla, buja się jak pierdolony rezus od lewej do prawej mimo, że sygnalizuję mu możliwość wyprzedzania i nawet zjeżdżam te parę centymetrów do prawej, żeby poprawić mu widoczność. A dureń i tak zacznie wyprzedzać na łuku drogi jak z naprzeciwka akurat coś będzie jechało…

    • Nace pisze:

      Dokładnie. To nie jest brawura. W większości przypadków tak jak mówisz – to jest brak umiejętności. Większość z tych kierujących nie czuje własnego auta, nie potrafi redukować biegów, poruszać się dynamicznie, ani kompletnie oceniać sytuacji na drodze.
      Brawura to jedno, ale nieumiejętność wykonania w niektórych przypadkach nomen omen banalnego manewru woła o pomstę do nieba.

      W ogóle jako kierowca ciężarówki staram się ludziom maksymalnie ułatwić wyprzedzanie mnie. Jadę mało dynamicznie, jestem duży, powolny – ja to rozumiem. Jeśli mogę, przepuszczę, zjadę, zasygnalizuję. Problem polega na tym, że gros kierujących w żaden sposób nie potrafi ocenić sytuacji i wybierają najgorszy możliwy moment na dokonanie takiego manewru.
      Pół kilometra prostej drogi, koleś jedzie za mną i co chwile się wychyla, buja się jak pier…ony rezus od lewej do prawej mimo, że sygnalizuję mu możliwość wyprzedzania i nawet zjeżdżam te parę centymetrów do prawej, żeby poprawić mu widoczność. A dureń i tak zacznie wyprzedzać na łuku drogi jak z naprzeciwka akurat coś będzie jechało…

  • Mateo pisze:

    a ja tam lubie sobie czasem wyprzedac tak “na krawedzii ” fajna adrenalinka jest i taka swiadomosc ze januszą dupy pekaja :)))))

    1
    21
  • Bars pisze:

    A ilu już podobnych “wyprzedzaczy” widnieje w śmiertelnych statystykach policji…

  • m4ght pisze:

    Niestety taka jazda jest akceptowalna społecznie. Gdyby policja rzeczywiście łapała osoby na podstawie nagrań to by się tym nie chwailiła. Skoro tacy wyprzedzacze nie ponoszą odpowiedzialności to znaczy, że można tak jeździć.
    Zaraz pewne ktoś się odezwie: “wielkie mi coś, komu nigdy nie zdarzyło się takie wyprzedzanie, albo kto nigdy prawie nie zabił innego kierowcę na drodze, niech pierwszy rzuci kamieniem”.

  • Bob pisze:

    szkoda, że przy tych spotkaniach na czołowe z debilem nawet lepsze kamery nie łapią tablic, z filmiku znalazłem tylko te
    https://tablica-rejestracyjna.pl/SPS44201
    https://tablica-rejestracyjna.pl/PNT35MR

  • Tommy pisze:

    Generalnie czasem męczą mnie te wydumane i rozdmuchane teorie PD, ale seria Wyprzedzacz, to jest po prostu jedna, wielka masakra… nie potrafię pojąć co trzeba mieć w głowie, żeby się decydować na takie manewry

    • M1 pisze:

      W głowie – nic lub gówno…

    • Waldemarr pisze:

      W głowie… czasem faktycznie – siano, a czasem go zmęczenie, przeoczenie.

      Dobra – wstyd przyznać – sam miałem taką “akcję”. Nie – nie specjalnie. Noc, droga krajowa, zakaz wyprzedzania od 30 km. Pojawia się odcinek prosty – dobre 400 metrów – droga mi bardzo dobrze znana. Wyprzedzam zestaw, nadal przede mną nic nie ma, droga dalej prosta, ponieważ zostało jeszcze sporo miejsca, a z przeciwka “nic” to próbuję drugi zestaw (wszak zaraz znów zakaz wyprzedzania na kilkanaście km). I gdy jestem w połowie widzę światła… Jasne że hamowanie i powrót, jasne że to moja wina, ale do dziś nie wiem skąd się wziął (jeżeli nie wyjechał z polnej drogi), bo trasa skręcała później w lewo i tam cały czas było ciemno…

  • Robert pisze:

    Co do zasady wszystkim tutaj uchwyconym kierowcom należy zabrać prawo jazdy na min 2 lata, tak żeby mieli czas na nauczenie się podstaw współużytkowania drogi. No prócz tego białego partnera, bo tam należało by wziąć PJ kierowcy micry za celowe utrudnianie manewru wyprzedzania.

    1
    1
  • Nokian pisze:

    Zastrzelić

    5
    1
  • ca pisze:

    Jeżdzicie jakbyscie pierwszy raz wyjechali na drogi. Wciskajcie bardziej pedał gazu jak juz ktos wam siedzi na zderzaku a nie potem wyprzedzacze narazaja swoje zycie

    • Razi pisze:

      Gdyby tylko swoje życie narażali, to nikt by nie miał im tego za złe. Poza tym, jak im się aż tak spieszy, to niech sobie wyjadą 5 minut prędzej?

  • arczi pisze:

    Żeby ostro wyprzedać to trzeba mieć odpowiedni samochód i doświadczenie. Ja na razie słabo bo E39 520i 2,2 i 4 lata na drogach ale będzie lepiej.

    1
    11
  • Driver pisze:

    Tak wygląda polska kultura jazdy, banda idiotów za kierownicą.

    13
    1
  • WKS pisze:

    kazdy z tych tepakow kiedys znajdzie swoje drzewo czy slup 🙁 ale najgorsze jest to ze moze tez znalezc niewinna osobowke :(((
    wszystkim bym odebral prawko dozywotnio i do sadu za probe zabojstwa !!!

    25
  • Jarek pisze:

    2:43 interesuje mnie gdzie to zostalo nagrane. Ktos cos?

  • Teofil pisze:

    Ku…wa debile, oglądam i ciarki mnie przechodzą, oczy zamykam, więcej szczęścia niż rozumu.

    15
  • Grażyna pisze:

    Polacy to jednak jebnęty naród.

    12
    2
  • Linba pisze:

    Jak oglądam ten film to ani trochę nie dziwię się Tirowcom że nie zjeżdżają na bok, nie hamują przed takimi skończonymi idiotami, zasługują na wypadek o ile nie będzie to zderzenie z inną osobówką, którą jedzie cała rodzina na święta.

    10
    • Razi pisze:

      Lepiej staranować debila niż stracić panowanie i zabić niewinne osoby. Jeśli niewinne osoby (dające przyzwolenie kierowcy na taką jazdę) są w tym samochodzie, to nic nie zrobisz. Tir magicznie nie wyhamuje.

  • as007 pisze:

    Bydlaki, zabójcy i głupcy – jak ludzie o tak niskim ilorazie inteligencji mogli w ogóle zdać prawo jazdy? Ba, jak tacy głupi ludzie mogą żyć we współczesnym świecie? Dla mnie to jest zagadka…

    11
  • ja pitolę pisze:

    Stado baranów.Zabierać PJ dożywotnio.

  • Anonim pisze:

    A wola dawać mandaty za przekroczone prędkości….

  • Rafał78 pisze:

    Zastanawia mnie, co trzeba mieć we łbie aby widząc nienajeżdżający z przeciwka samochód i zamiast wrócić się na swój pas ciśnie jeden z drugim na czołówkę do samego końca. Zamakają oczy i co będzie to będzie?

    12
    • Ja78 pisze:

      To jest raczej panika. Skoro taki debil podejmuje wyprzedania w takich nieodpowiednich warunkach, nie biorą pod uwagę co się może zdarzyć (czyli wyobraźnia takiego jest bardzo ograniczona), to jak to się wydarza to on nie wie co ma robić.

      Mnie też przeraża to, że u wielu widząc że manewr się nie uda nie robią praktycznie nic aby tego uniknąć, tak jakby wyłączała im się ta jedyna szara komórka w głowie.

  • YnoS pisze:

    Jedyne słowo, jakie mi się ciśnie po obejrzeniu tego materiału to: przerażające. Dla mnie tak rażące naruszenie zasad ruchu drogowego, to już nawet nie wykroczenie, a próba zabójstwa… Przecież gdyby nie postawa osób trzecich, tj. pojazdów wyprzedzanych i tych, które jechały z naprzeciwka, większość tych manewrów mogła zakończyć się wypadkiem, o którym pisałyby media w całej PL. I przeważnie jak to w takich przypadkach bywa, zginęliby niewinni. Jeśli takie przypadki jeżdżą po polskich drogach, to przenigdy nie będzie bezpiecznie…

    20
  • miki pisze:

    Mógł tym tirem w jechać w tą osobówkę, co nie motocyklisto?

    5
    1
  • Sevento pisze:

    Nie mają czym jechać, a wyprzedzają…

    1
    1
  • Michał pisze:

    Przeklęte ameby drogowe. Wszystkim takim cwaniakom dowalić takie mandaty że się nie pozbierają.. Tak się zastanawiam co Ci kierowcy mają w głowach w chwili robienia takiego manewru. Kompletne chamstwo, bezmyślność i arogancja taka że aż szczypie nie powiem gdzie 🙁

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Mar 23 2019
    Zderzenie z wozem strażackim
  • Mar 23 2019
    Nawiedzony szofer
  • Mar 23 2019
    Skutki braku bezpiecznego odstępu
  • Mar 23 2019
    Szalone wyprzedzanie
  • Mar 22 2019
    Wypadek z udziałem motocyklisty
  • Kategorie

  • Najnowsze komentarze

  • Archiwa