Menu

  • Kategorie

  • Po co to wszystko?

Zderzenie podczas kierowania ruchem

https://youtu.be/RAQmB_4i2fc
Share Button

25 komentarzy do "Zderzenie podczas kierowania ruchem"

  • Marcin napisał(a):

    Swoją drogą, gość z Mitsubishi mógł walić w dostawczaka a nie “unikać” na czołówkę z osobówką… Tak naprawdę poza nagrywającą nikt nie jest bez winy, zapierdzielające w takich warunkach Mitsubishi, wymuszające Ducato i Pan od “niekierowania” ruchem, który wprowadza zamęt.




    3



    0
  • pyl napisał(a):

    wina kierującego ruchem – bo jego sygnały są niejasne;
    dlaczego on sobie chodzi po tym skrzyżowaniu?

    powinien stać na środku, żeby go było cały czas widać, a dokładniej sygnały jakie nadaje, a tak L200 myślało pewnie, że ktoś sobie przez jezdnię przechodzi;

    lizak jest przecież (zbędnym) gadźetem, którego L200 nie mogło zobaczyć, bo tamten go sobie trzymał na wysokości brzucha;

    dla tych co twierdzą, że bus nie dostał sygnału od kierującego ruchem:
    takim sygnałem jest to, że kierujący ruchem stanął do niego bokiem!

    to są przecież 2 podstawowe pozycje -> stoi do ciebie przodem lub tyłem, znaczy stój; stoi bokiem – jedź




    8



    0
  • Wojtek napisał(a):

    Oczywiście, że wina busa, ale mnie inna rzecz zastanawia. DLACZEGO w tym miejscu znajduje się osoba kierująca ruchem? Przecież ruch odbywa się normalnie w obu kierunkach więc co ten Pan tam robi? Gdyby go nie było bus włączyłby się normalnie do ruchu ustępując pojazdom znajdującym się na drodze z pierwszeństwem. Obok znajduje wjazd na stację benzynową, a nie plac budowy,




    10



    1
  • XYZ napisał(a):

    KIERUJĄCY RUCHEM NIE DAŁ ŻADNEGO POPRAWNEGO SYGNAŁU ZATRZYMANIA POJAZDÓW ANI WŁĄCZENIA SIĘ DO RUCHU.

    NIE ZWALNIA TO KIEROWCY BUSA I KIEROWCY L200 DO ZACHOWANIA OSTROŻNOŚCI.

    WINNI – KIERUJĄCY RUCHEM I KIEROWCA BUSA.

    NIESTETY KIERUJĄCY RUCHEM RZADKO KIEDY ROBIĄ TO POPRAWNIE I TRZEBA O TYM PAMIĘTAĆ.




    9



    0
  • Michal napisał(a):

    Gdyby nagrywający nie był tam gdzie był nie doszłoby do wypadku. Zdecydowanie winny jest sprawca kolizji. Nie zastosował się do sygnałów, nie zastosował zasady ograniczonego zaufania.




    2



    8
  • Magik5551 napisał(a):

    Powiem szczerze co nie ktorzy najezdzaja na “gostka w odblaku” ale sam bylem swiadkiem kilku zdarzen gdy kierujacy ruchem dal sygnal o zatrzymabiu sie to mimo wszystko znalazł sie jeden madry ktory zignorował sygnał i nie omal doprowadził do kolizjii.. A druga strona medalu jestem pewny ze kierowca busa mial znak ustąp lub stop wiec nawet gdyby kierujacym ruchem dal znak chociaz tego widac nie bylo by ruszał to tez powinien zachować szczegolna ostroznosc a kierujacy L200 tez napewno mial znak z ograniczeniem predkosci 😉




    0



    1
  • Jarek napisał(a):

    Wina busa, ale swoją drogą to kierowca z L200 powinien zwolnić i zachować większą ostrożność, widząc chodzącego po drodze gostka w odblaskowym trykocie. A tu nic, zero reakcji, jak pędził tak dalej pędzi.. Ehhh..

    Coraz bardziej przekonuję się do pomysłu aby prawo jazdy zdawać po odbyciu odpowiednich, wiarygodnych psychotestów. Prawko to nie dowód osobisty, nie każdy musi posiadać i się do prowadzenia auta nadawać..




    45



    3
    • Ranek napisał(a):

      Gratulacje dla gościa z mitsubishii , nie ma jak w człowieka celować, na szczęście się mu nie udało. Po drugie widzi cwela z 200m na drodze i w ogóle nie reaguje.
      Jak będziemy mieli takich ignorantów to naprawdę poprawimy bezpieczeństwo.




      7



      1
  • Marcin napisał(a):

    a od kiedy to jakiś mosiek w stroju kurczaka jest uprawniony do kierowania ruchem?!




    12



    35
    • J-kob napisał(a):

      Jak ma zrobione uprawnienia do kierowania ruchem to może nim kierować. Zaskoczę Cie ale na prawie każdej budowie drogowej są wśród robotników tacy którzy mają uprawnienia do kierowania ruchem.




      34



      1
      • Jarek napisał(a):

        @Marcin.. czy facet ma uprawnienia czy nie, to już inna inszość i tego nie wiesz jadąc autem, ale widząc kogoś takiego kręcącego się po twoim pasie wypadałoby chociaż trochę zwolnić.
        Kierowca z L200 chyba podzielał twój głupi pogląd na rzeczywistość drogową i zupełnie zignorował faceta..




        26



        0
  • Krzysiek napisał(a):

    Winę ponosi przede wszystkim pacan “kierujący” ruchem, który (o ile miał w ogóle do tego prawo), to wykonał swoje zadanie niewłaściwie, nie sygnalizując ani nie upewniając się czy z przeciwnej strony nic nie jedzie. O winie kierowcy busa, czy L200 powinny wypowiedzieć się sąd – choć osobiście skłaniałbym się przyjąć winę kierowcy busa, który mimo wszystko powinien był się upewnić czy może włączyć się do ruchu.




    8



    8
    • Pat napisał(a):

      Kierujący ruchem nie dał sygnału do włączenia się do ruchu busa a jedynie co by auto z przeciwnego pasa się zatrzymało.
      Wina w 100% kierowcy busa.

      Swoją drogą kierowca terenówki raczej przepisowo tam nie jechał więc mandat za niedostosowanie prędkości do warunków wskoczyć powinien mu na konto.
      Między dwoma słupkami mija nie więcej niż 3 sec co daje prędkość powyżej 100 km/h a na tej drodze było MAX 70 (o ile nie 50)




      28



      3
  • Monika napisał(a):

    Wina busa, kierujący przecież nie dał znaku, że może włączyć się do ruchu 🙂




    22



    1
  • Robert napisał(a):

    Oczywiście, że winny jest kierowca Ducato. Chociaż gościu z L200 tez powinien przemyśleć czy nadaje się za kierownicę.




    32



    1
  • Kodeksik napisał(a):

    Art. 5. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani stosować się do poleceń i sygnałów dawanych przez osoby kierujące ruchem lub uprawnione do jego kontroli, sygnałów świetlnych oraz znaków drogowych, nawet wówczas, gdy z przepisów ustawy wynika inny sposób zachowania niż nakazany przez te osoby, sygnały świetlne lub znaki drogowe.

    2. Polecenia i sygnały dawane przez osoby kierujące ruchem lub uprawnione do jego kontroli mają pierwszeństwo przed sygnałami świetlnymi i znakami drogowymi.




    4



    8
    • mietek napisał(a):

      a widzisz żeby kierowca busa dostał sygnał zezwalający na włączenie się do ruchu? sygnał dostał jedynie autor nagrania do zatrzymania




      2



      1
      • pyl napisał(a):

        widzę -> stanął do niego bokiem (tak, to jest sygnał, że można wjechać na skrzyżowanie) ;]

        jak stoi przodem lub tyłem, znaczy “stój”




        0



        0
  • Polak napisał(a):

    Wina kierującego busem bezsprzeczna. Nagrywający zatrzymuje się na znak kierującego ruchem, a bus włącza się do ruchu, a co za tym idzie musi ustąpić WSZYSTKIM pozostałym.




    9



    3
  • Milan napisał(a):

    Wina kierującego 🙂




    2



    7
  • greg napisał(a):

    jak dla mnie cała wina busiarza…




    15



    1
    • Piotr napisał(a):

      dokładnie, kierujący ruchem zatrzymał ruch tylko z jednej strony, L200 powinno zwolić i pomyśleć o wypuszczeniu busa, ale jednak tak się nie stało i bus nie ustąpił pierwszeństwa.




      3



      1
    • Bolek napisał(a):

      … który najmniej będzie stratny w tej całej sytuacji.




      3



      0

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Archiwa

  • PARTNERZY

  • POSTY GOŚCI

  • Blogi