Menu

  • Kategorie

  • Po co to wszystko?

Zła decyzja

https://youtu.be/WbduK4NBjxI
Share Button

29 komentarzy do "Zła decyzja"

  • dostawcaDrobiu napisał(a):

    Znowu większość ludzi rozpisujących się na PD jest nieomylna. Zwykłe zagapienie jakich wiele. Dam sobie ręke obciąć w łokciu, że każdy z was kiedyś zagapił się za kółkiem. Dla jednych skończyło się kolizją, a dla innych nie.




    0



    0
  • Kris napisał(a):

    a uczyła pani w szkole, najpierw rozglądamy się w lewo, potem w prawo itd…




    0



    0
    • riesling napisał(a):

      No to obejrzaaaaaaał się w leeeeeewo, pooooootem w praaaaaawo i wyjechał, a w tym czasie pojawił się holownik.




      0



      0
  • Szymon napisał(a):

    Wina holownika! Mógł grzecznie czekać w korku aż ekipy porządkowe usuną pojazd blokujacy przejazd, a nie pcha się przed szereg… 😉




    0



    0
  • KRG napisał(a):

    Wina zawracającego.Kierujący ciągnikiem omijał, a nie wyprzedzał, natomiast VW nie upewnił się o możliwości wykonania manewru zawracania.




    0



    0
  • Michał napisał(a):

    Kto by się spodziewał, że z peletonu wyrwie się nagle taki taran. Z prawej pusto to można było zawrócić.




    0



    0
  • Anatol napisał(a):

    A ten z holownika to chyba myślał, że jak jedzie na pomarańczowych kogutach to już jest pojazdem uprzywilejowanym? Oczywiście, że zawracanie była głupia decyzją, a może bardziej gapiostwo zawiniło. Ale tutaj była sytuacja dość złożona, moim zdaniem ten holownik przeginał trochę wyprzedzając korek z taką prędkością i zmuszając pojazdy z przeciwnego kierunku do zjazdu na pobocze. Domyślam sie, że jechał do jakiegos wypadku, ktory spowodował korek. Ale jednak nie ma niebieskich kogutów.




    0



    0
  • Grzesiek napisał(a):

    Panie, laweta potrzebna może ? 😀




    0



    0
  • Bucho napisał(a):

    Z drugiej strony, jak już mieć dzwona to tylko z pomocą drogową 😉 chociaż kaliber jakby przesadzony 😉




    0



    0
  • ozi napisał(a):

    Lekcja do końca życia – miejmy nadzieję, że nauczy się uważnie łamać przepisy. 2 sekundy później i zderzenie miałoby miejsce na wysokości kierowcy, a to już by bardziej bolało.




    0



    0
    • Marcin Wojtczuk napisał(a):

      Ale przecież prawidłowo zawracał? Oczywiście poza byciem współwinnym wypadku (nie wolno omijać z lewej pojazdów z włączonym lewym kierunkiem).




      0



      0
      • Kuba napisał(a):

        Powinienes się przebadać , już na pewno poczytać kodeks.Wlaczony kierunek nigdy i nikogo nie upowaznia do zmiany pasa ruchu ( no chyba ze jesteś kierowcą ciezarowki i masz pusto we łbie).Zmieniając pas ruchu , oraz nawracając kierujący powinien zorientować się ze nie zmusi innego kierującego do nagłego hamowania i ( lub ) zmiany jego kierunku , nawet jeśli bylaby podwojna ciągla to ciezarkow dostalaby mandat za złamanie przepisu przekroczenia podwojnej ciaglej




        0



        0
    • drek napisał(a):

      wtedy to już by nic nie poczuł…




      0



      0
  • boguś napisał(a):

    Mnie zawsze rozwalają Janusze zawracania, korek, 30 sekund stania, jeden zawraca, później reakcja łańcuchowa, drugi, trzeci, nagle 20 samochodów zawraca. Nikt nie wie gdzie jechać, nikt nie wie ile czasu zyska/straci, ale jadą za tym pierwszym hehe. Ostatnio widziałem jak tak kilkunastu zawróciło, pojechało tłuc samochody po wiejskich drogach, a korek ruszył po 3 minutach…




    0



    0
    • Oli napisał(a):

      Osobiście wolę postać w korku jeśli nie znam trasy, bo nie lubię za dużo kombinować i kręcić.
      Ale myślę, że tu chodzi bardziej o samą świadomość, że JEDZIESZ, coś się dzieje przynajmniej. A trasę navi Ci przeliczy.
      No i nigdy nie wiesz, czy korek się rozluźni w 3 czy w 30 minut.




      0



      0
    • ja napisał(a):

      A mnie zawsze rozawalają janusze stania w korkach-co stoją jak osły bo tak im nawigacja pokazuje 😀




      0



      0
  • Tolek napisał(a):

    Zauważyliście, ze tylko w klepanym Passku wypadła klapa bagażnika? Tyle tysięcy stłuczek i kolizji – jak na dłoni widać kunszt Zbyszka-szpachlarza i Mariana, który to wcisnął klientowi 🙂




    0



    0

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Archiwa

  • PARTNERZY

  • POSTY GOŚCI

  • Blogi