Menu

  • Kategorie

  • 165,000 subskrypcji

  • Ponad 72,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

“Groźna kolizja przy zmianie pasa ruchu”

https://www.youtube.com/watch?v=xAeYjKJtW1E
https://www.youtube.com/watch?v=xAeYjKJtW1E

15 komentarzy do "“Groźna kolizja przy zmianie pasa ruchu”"

  • riesling napisał(a):
    2
    38

    Ale gdzie jest szerszy kontekst? Jak tu komentować jak nie wiemy co się działo wcześniej, przyjemniej na poprzednim skrzyżowaniu?

    • Teoriespiskowe napisał(a):
      41
      0

      Na poprzednim skrzyżowaniu stali. Potem jechali. Taki kontekst wystarczy?

      • riesling napisał(a):
        3
        0

        Mnie wystarczy.

      • MANIA Z LUBLNA napisał(a):
        2
        0

        POPRZEDNIE SKRZYŻOWANIE JEST OKOŁO 2 KM PO PROSTU ZAPIEPRZAŁ JAK IDIOTA JAK SIĘ ZORIENTOWAŁ TO ZA ŚWIROWAŁ ZAMIAST POJECHAĆ KILOMETR DALEJ I TAM BYŁO KOLEJNE SKRZYŻOWANIE OD CAŁA HISTORIA DEBILA I KONTEKST TWÓJ

  • Sarmata napisał(a):
    58
    0

    Musiał wyprzedzić tego busa, bo do końca życia by sobie nie darował.

  • arrr napisał(a):
    9
    0

    Eh geniusze. Gościu jechał lewym pasem i się zagapił, że miał zjechać na prawy pas do skrętu. Gdy wyminął busa widać dobrze, że jeszcze bardziej poleciał w prawo- myślał, że zdąży przed znakiem. Niestety nie zdążył.

  • Marek napisał(a):
    1
    2

    Wydaje mi sie ze miał kiepską nawigację i w ostatniej chwili zauważył ze ma zjechac a ze samochód przed nim mu zasłonił widoczność to nie zauważył ze pas do zjazdu się kończy:D

  • driver napisał(a):
    1
    0

    O jebaka poszedl po bandzie

  • Janusz napisał(a):
    5
    2

    Rozwalił tylko siebie i dobrze. Mógłby to zrobić minimalnie wcześniej, zdążyć przed busem i jakimś cudem wyrobić się przed wysepką a skrajnie prawym pasem mógł ktoś jechać i wtedy by uderzył w niewinne osoby. Jak można tak jeździć i zmieniać dwa pasy nie patrząc w lusterka i wychodząc na styk zza samochodu i tuż przed znakiem?

    • Zbycho napisał(a):
      1
      1

      On właśnie używał lusterek, chciał się popisać jak zajebiście potrafi zajechać komuś drogę, niczym w wyścigu w NFS w jego super zajebistej Hondzie rok 1998.

  • Radek napisał(a):
    1
    0

    Brak mózgu… Niech się debil cieszy, że nie wyrżnął w latarnię ani w inny samochód…

  • MR napisał(a):
    11
    0

    Ej. Malina. my tu mieliśmy zjechać… Malinaaa!

  • Kulfon z 206 napisał(a):
    4
    0

    Jeśli naprawdę chciał tam skręcić, to brak mi słów. Chciał zaoszczędzić te 4 sekundy, które straciłby jadąc za kimś, to nie dojechał wcale. Chyba, że chodziło o coś innego – wtedy nie wiem co poeta mógł mieć na myśli.

  • STOPCHAM.PL napisał(a):
    3
    0

    ewidentnie wina znaku rzucił się na kierującego w najmniej spodziewanej chwili w myśl art.22.4. Widać słabo wymalowane pasy i na rondzie zawsze ten z prawej ma pierwszeństwo. Czekam na podważenie tego.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Paź 20 2017
    Komplikacje na rondzie
  • Paź 20 2017
    WYPADEK VOLVO S40
  • Paź 20 2017
    Cała zawartość bagażnika (włącznie z psem) na drodze
  • Paź 20 2017
    Hyundai vs BMW – zderzenie na rondzie
  • Paź 19 2017
    Bez odstępu – bez wyobraźni
  • Archiwa

  • PARTNERZY

  • POSTY GOŚCI