Menu

  • Kategorie

  • 152,000 subskrypcji

  • Ponad 67,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

Motocyklista uczy szeryfów przepisów

https://youtu.be/QhQL9BTEa2o?t=7s
https://youtu.be/QhQL9BTEa2o?t=7s

62 komentarze do "Motocyklista uczy szeryfów przepisów"

  • Mils napisał(a):
    102
    0

    Co we łbie takich szeryfowych matołów musi siedzieć, by tak się zachowywać? Nie pojmuję! Albo ewidentny brak edukacji na kursach, albo prawo jazdy robione jeszcze za Mojżesza, albo czysta, Januszowa złośliwość. Osobiście stawiałbym na pierwsze i to można jeszcze próbować naprawić, ale co zrobić z pozostałymi…?

    • asdf napisał(a):
      61
      0

      Niestety to chyba jednak czysta złośliwość – zwykli drogowi idioci, których boli doopa, gdy ktoś jedzie szybciej/sprawniej niż oni.

      • vespa crabro napisał(a):
        19
        9

        Ja robilem prawko w 2010 roku, niby nie tak dawno, ale o suwaku ani slowa tam nie slyszalem 😉

        • Gość napisał(a):
          28
          0

          Prawda jest taka, że kurs przygotowuje tylko do egzaminu. Nawet mój instruktor zawsze mawiał, że “jeździć to nauczymy się po zdanym egzaminie”. Tak to u nas często wygląda, bo sam kurs jest na tyle krótki, że wszystkiego przekazać się tam zwyczajnie nie da. A to, że ktoś na kursie nie słyszał o czymś takim, jak jazda na suwak czy o czymkolwiek innym, niestety nie zwalnia go z przestrzegania przepisów. Samodoskonalenie i zaznajamianie się z kwestiami dla nas niejasnymi – to podstawa.

        • Kamil napisał(a):
          28
          0

          Ja ci kolego powiem lepiej, jak ja robiłem prawko w 2011 to chciałem puścić gościa z lewego pasa (no właśnie na suwak) a instruktor się na mnie wydzierał że co ja robie żebym jechał, niech se cham czeka na lewym pasie. Potem na niego trąbił a jak gość odpuścił i się zrównaliśmy to jeszcze go zwyzywał przez szybę. I tacy ludzie uczą innych jeździć ehhh…

        • Michał napisał(a):
          3
          0

          Ja robię teraz i nic nie ma o tym.

        • Daniel napisał(a):
          12
          0

          Ja zdawałem w marcu tego roku i też mi nic o tym nie mówili.. Każdy musi nauczyć się sam jeździć, ale takie szeryfowe grzyby i tak tego nie pojmą… Dziwi mnie fakt, że ludzie stoją w tym korku, zamiast korzystać z wolnego pasa…. Nie rozumiem tego

      • Daniel napisał(a):
        9
        0

        No właśnie nie rozumiem tego bólu dupy, że ktoś jedzie szybciej od nich. Przecież im też nikt nie broni wjechać na ten lewy pas…

      • Zbigniew napisał(a):
        7
        0

        Najlepsze jest to, że oni też mogą jechać szybciej/sprawniej, ale sami spowalniają cały ruch… Niektórych ludzi nigdy nie zrozumiem 😀

    • cknd napisał(a):
      15
      0

      Na kursie na prawo jazdy prawy pas to świętość i jedyna słuszna droga. Lewego pasa unika się jak ognia, a kursantów uczy się jakby nie istniał. Nie mniej jednak szeryfowie to najczęściej kierowcy z wieloletnim stażem, a nie problem młodych kierowców. 🙂

      • Booski napisał(a):
        0
        0

        Co do drugiej części wypowiedzi to sie nie zgodzę kilka dni temu zwężka w Tarnowie jadę pasem prawym do końca i co 3 buraków usilnie uniemożliwia włączenie się do ruchu w tym Janusz z budowy i 2 młodziaków co prawko zdali świeżo zapewne. Bo on przed kumplami twarzy stracić nie może:/

      • abc napisał(a):
        0
        0

        plus jazda przy prawej krawędzi cały czas, bez znaczenia czy są dziury, czy leży snieg, czy oblodzone, czy kałuże, ważne ze na maxa z prawej rowno z kraweżnikiem bo “musimy jeździć przy prawej krawedzi”

        • błażej napisał(a):
          0
          1

          Przepis o jeździe możliwie najbliżej prawej krawędzi jezdni dotyczy głównie rowerzystów, oraz pojazdy wolnobieżne, których konstrukcja uniemożliwia poruszanie się z prędkością powyżej 25km/h, plus przykładowo ciągników rolniczych. Kierowcy takich pojazdów mogą dzięki temu ułatwić innym kierowcom wykonanie manewru wyprzedzania poprzez poprawienie widoczności. Gdyby taki przepis nie istniał, to każdy rowerzysta mógłby poruszać się środkiem swojego pasa.

    • Mils napisał(a):
      2
      0

      Jeśli coś takiego jak jazda na suwak, w natłoku coraz większej ilości aut na drogach, może zmniejszyć i rozładować liczbę korków to powinno się tego uczyć (z dużym naciskiem) już na pierwszych etapach nauki prawa jazdy

    • riesling napisał(a):
      1
      0

      Pytasz co siedzi?
      Siedzi to samo co w głowach tych co jak widzą pieszego czekającego na przejście przez pasy to się nie zatrzymają bo uważają że nie ma takiego przepisu. Nie ma nakazu to dlaczego miałby wychodzić na przeciw potrzebom innych. Po prostu tacy ludzie nie uświadamiają się skąd się biorą ich prawa, że biorą się z obowiązków współplemieńców, a nie z księżyca.

  • GOŚĆ napisał(a):
    58
    0

    Czy mi się wydaje, czy motocyklista ma niezły dar przekonywania ?

  • Anonim napisał(a):
    48
    0

    Ja bym tylko chciał wiedzieć jakich argumentów użył Pan na motocyklu, żeby dotrzeć do tamtych kierujących, bo przyniosło dobry skutek.

  • vespa crabro napisał(a):
    9
    13

    Widać, że motocykliści razem z kierowcami zawodowymi trzymaja jako taki poziom jazdy w ruchu drogowym. Boli mnie, ze zdecydowana wiekszosc osobowek (a sam tez mam tylko B) razem z rowerzystami zaliczaja sie do najwiekszych drogowych ignorantow.

    • kierowca napisał(a):
      11
      7

      Niestety kierowcy zawodowi to najgorsza plaga na drogach. Najczęściej to właśnie oni się bawią w szeryfów i takiemu kretynowi nie przetłumaczysz bo on z dziada-pradziada jeździ po miedzach żeby towar dostarczyć i nikt mu nie będzie przepisów narzucał… A rowerzyści to temat na oddzielnej dyskusji.

      • luc napisał(a):
        0
        0

        kierowca zawodowy lecialby lewym do konca ,a nie czekal jak te debile. I to nie zawodowi bawia sie w szeryfowanie (no chyba ,ze tirowcy) tylko janusze ,którzy nie znaja przepisow..

      • Pin napisał(a):
        1
        0

        Nikt mu nie będzie przepisów narzucał? A moge jeden narzucić tobie a ty jak rozumiem go przyjmiesz z pokorą?
        To jedz sobie do końca lewym pasem a potem przepuść zgodnie z przepisami wszystkich na prawym
        Teraz przepisy sa jasne i klarowne czy akurat ten ci się nie podoba?

  • Rafał napisał(a):
    10
    1

    Zastanawiam się kiedy ludzie nauczą się korzystać z dwóch pasów ruchu. Czasu przejazdu to nie skróci ale o połowę skróci korek, no i nie będzie “szeryfów”. Chociaż jak znam polskich drajverów to wiem, że na 100% na prawym pasie znalazło by się kilku takich, co to by nie puścili nikogo z lewego w imię zasady “a nich ch… stoi, ja jadę po swoim pasie”.

  • Kris napisał(a):
    9
    2

    Z takim motocyklistą przybiłbym żółwika 😀

  • Marcin napisał(a):
    6
    1

    Czy Polacy już nigdy nie nauczą się jeździć na suwak masakra co za tępy naród

  • Hubert napisał(a):
    4
    2

    Ile razy jechałem lewym pasem do końca, jak się jechać powinno, zawsze jakaś zawodowa kur.a w ciężarówce próbowała mi wyjechać. To nie jest reguła że kierowca zawodowy będzie jechał przepisowo. Wielu kierowcom ciężarówek przydały by się kursy doszkalające albo 3 miesięczny przymusowy urlop

    • krzyś napisał(a):
      3
      0

      Ileż to razy ku..a w osobówce mnie nie wpuściła gdy jechałem ciężarowym na zwężce do końca lewym pasem?Na radiu odrazu uruchamiały się janusze i teksty w stylu ‘te zawodowy do kolejki”gdzie się tam pchasz tym tirem’.Więc problem leży gdzieś po środku a stwierdzenie że najczęściej ciężarowe blokują mnie po prostu śmieszy.Nie mam kamerki ale przy moich średnich 9k km po kraju mógłbym codziennie wstawiać popisy samochodów osobowych jak i tych dużych.Miłego dnia 😉

      • Anon napisał(a):
        1
        0

        Szacun, jeszcze nie widziałem ciężarowego cisnącego lewym do końca, jeśli już był na lewym pasie, to go blokował.

    • riesling napisał(a):
      0
      0

      Np. z jazdy po rondzie, o czym można było się przekonać w PD 48.

  • Pin napisał(a):
    4
    34

    “Zastanawiam się kiedy ludzie nauczą się korzystać z dwóch pasów ruchu. Czasu przejazdu to nie skróci ale o połowę skróci korek” – wydłuży. Już to udowodniono.
    Suwak jest zawsze wolniejszy od jednolitego ruchu – ale mniejsza o większość. Ja np. nie widziałem ani jedngo szeryfa na tym filmie. Ludzie po prostu wyjeżdżali lekko na inny pas zobaczyć czemu korek stoi. Bzdurny film i wnioski

    • ozi napisał(a):
      8
      2

      Co za stek bzdur. Po pierwsze chyba nigdy nie widziałeś szeryfa, nawet na nagraniu. Po drugie ruch jednym pasem może być w najlepszym wypadku tak samo wolny jak dwoma pasami ponieważ to i tak przepustowość zwężenia decyduje ile aut tamtędy przejedzie i nie ważne czy są to auta z jednego czy dwóch pasów. Zauważ też, że 100 samochodów na jednym pasie to 100 razy późnienie każdego kierowcy zanim ten 101 ruszy, natomiast na obu pasach czekasz za 50 kierowcami aż ruszą więc… z takimi przekonaniami i logiką nie wróżę Ci udanej kariery kierowcy.

    • Mateusz napisał(a):
      3
      0

      taaa elektryk sie zatrzymał żeby widzieć lepiej początek ształu 😛 wtedy obraz mu się nie rozmazywał

      • Pin napisał(a):
        0
        0

        elekryk nie chciał byc frajerem i czekać na lewym pasie więc w ramasch uprzejmosci na drodze chciał wbić się pod koniec kolejki. Nie zatrybisz tego bo każdy uczciwy i mądry kierowca to baran, szeryf i cwaniak

    • Mateusz napisał(a):
      4
      0

      taaa elektryk sie zatrzymał żeby widzieć lepiej początek ształu 😛 wtedy obraz mu się nie rozmazywał Volvo stoi na lewym jednym kołem na prawym blokując ruch i z przodu toyota
      jak się nie mylę to do końca pasa się jedzie
      po to on jest po coś ktoś wylał ten asfaalt który nie jest za darmo
      to samo jest przy wjazdach na drogi szybkiego ruchu i autostrady te pasy rozpędowe są tak długie żebyś się mógł rozpędzić do odpowiedniej prędkości a nie jak widzę że wpierdzielają się gdy ma 40-50km/h tak jakby ten pas go parzył i musi z niego uciekać tragedia

      • Anon napisał(a):
        1
        0

        Co do pasów rozbiegowych, to też jest problem w kierowcami jadącymi prawym, którzy nie zamierzają zjechać na lewy, żaby ułatwić włączenie się do ruchu pomimo, że jest pusty.

        • mateusz napisał(a):
          0
          0

          Ostatnim razem mialem taka sytuacje ze wjezdzalem na droge szybkiego ruchu przedemna jechal jakis kierowca ktory zatrzymal sie na srodku tego pasa rozbiegowego z kierunkowskazem w lewo i chyba czekal ze na drodze ktos sie zatrzyma i go wpusci taka sytuacja

  • Lenii napisał(a):
    0
    0

    Umiejętność przez ludzi śmigania na suwak kurwa nie mam pytań….

  • gg napisał(a):
    5
    1

    ale hamówa o lol ja mieszkam w niemczech i jazda tu jest normalna, ludzie umieją jeździć, a wjeżdzam do polski to się boje 😀

  • Janek.K napisał(a):
    1
    1

    Jedno pytanie. Czy nasz naród nie na prawdę nie umie korzystać z manewru tzw “na suwak” ?!

  • kimer44 napisał(a):
    1
    0

    Zgadzam się z początkowymi komentarzami. Januszowstwo oczywiście też, ale problem w tym, że u nas nauka jazdy Nie istnieje. Oczywiście uczy się jak zdać egzamin, choć i to najczęściej kulawo. Brak kultury i w większości brak myślenia, tylko zacietrzewienie.
    Co do kierowców zawodowych, to wydaje mi się, że kierowcy międzynarodowi nie burakują w ten sposób. Rodzimi węglarze itp owszem.

  • marian napisał(a):
    1
    0

    hehe jakie zasieki szeryfów 😀

  • Tomasz napisał(a):
    3
    0

    No to teraz dzwonimy z gratulacjami do elektryka szeryfa, numer tel na samochodzie 😛

  • Anonim napisał(a):
    1
    0

    KURW* Nauczcie sie jeździć na suwak , nie wiem moze jakies duże Monitory ze wzorami bo to jest parodia

  • Marcin napisał(a):
    2
    1

    Mnie zawsze dziwi jak można być aż takim osłem żeby czekać w tej kolejce na prawym pasie skoro lewy puściutki…

    • Pin napisał(a):
      1
      3

      To bardzo proste. Bo dojedziesz do końca takiego pasa i musisz przepuścić tych na prawym. Nie lepiej od razu stanąć na prawym? Nie widze powodu abyś miał czekać krócej niż ja – więc postoisz i poczekasz a potem zrozumiesz dlaczego. Jak to osioł.

  • xyz napisał(a):
    0
    0

    ktoś do niego może zadzwoni i mu wyjaśni 🙂

  • Mateusz napisał(a):
    1
    0

    a może jakiś komentarz do całej reszty na prawym pasie chyba z 60 tam było, kilometrowy korek mógł być o połowę krótszy pewnie zastanawiają się co za debil zrobił 2 pasy i tyle asfaltu zmarnował w PL wystarczy jednopasmówka i o ile by więcej km było dróg gdyby nie te niepotrzebne pasy 🙂

  • Krzysztof napisał(a):
    0
    0

    A tak na marginesie to gość na motorze też się prosi o naukę jazdy.

  • Anonim napisał(a):
    0
    0

    Niech mi ktoś wytłumaczy w jaki sposób tzw “suwak” przyspiesza ruch w danej sytuacji…?

    • Pin napisał(a):
      0
      2

      Nic nie przyspieszy, ale tutaj masz samych ekspertów i fizyków teoretyków 😉 Kazdy kto nierówno stoi w kolejce to szeryf i bandyta w jednym a kazdy kto chce wszystkich którzy byli wcześniej wyprzedzić to bohater bez pelerynki.
      Jedyna różnica w tej konkretnej sytuacji to suwak dałby początkowo połowę krótszy korek, ale jako że opierałby sie na różnych reakcjach i konieczności dziąłania poza przepisami zacżąłby się wydłużać na obu pasach… Ale oni tego nie zatrybią.

  • Anonim napisał(a):
    0
    3

    Jeżeli było by tam 5 pasów i na wszystkich autach to szybciej by dojechali do celu? Jest “wąskie gardło” i ile by nie było przed nim pasów to i tak gówno to by fało…

    • Pin napisał(a):
      0
      1

      Nie gówno dało – tylko sprawiło że korek trwałby jeszcze dłużej. Fajnie że zaczynają się pojawiać ludzie którzy umieją przewidywać. Wraca wiara w kierowców.

  • Pin napisał(a):
    1
    2

    Wyobraźcie sobie coś ludzie – 10 samochodów stoi obok siebie na 10 pasach. i muszą przez wąskie gardło się przepuścić. Trochę to potrwa. Wszystkie te uprzejmości i manewry.
    I 10 samochodów jeden za drugim. Płynnie myk i po zawodach.
    Czy jak skala się zwieksza to rozumiecie że suwak jest ok – ale wtedy kiedy trzeba a nie zawsze

  • Pin napisał(a):
    1
    1

    I do całości dodam jeszcze jeden argument…
    Załóżmy że stoicie na prawym pasie, jest idealnie bo macie korek rozłożony na 3 pasy ruchu a zwężka jest na jeden. Stoicie sobie już dobre pół h i przed wami drogi na pół h …ALE NIE
    Ciągle dojeżdżają nowi którzy dopiero co dojechali i ustawiają się na kolejnych pasach zamiast za wami. I wy sobie stoicie i stoicie zamiast jechać. Ogarniacie czy nie? Żeby było fair – ci co dojechali później powinni później odjechać – w przypadku rozbijania na pasy – wydłużają tylko wasz postój.

    Suwak tak – ale jesli ruch jest płynny albo w szczególnych wypadkach a nie korek stoi. Dopóki tego nie zrozumiecie po prostu będziecie czekać na swoim pasie aż was przepuszczę. Bo ja przyjechałem wcześniej, wy póżniej więc spokojnie możecie poczekać bo nie jesteście ode mnie ważniejsi. Prawda?

    • topek napisał(a):
      0
      0

      Pin czy tym pierdoleniem od rzeczy myślisz, że wciśniesz swój śmieszny, błędny tok rozumowania? Nie doczekasz się tego, ale podziel się swoimi doświadczeniami w tym zakresie. No bo przecież nie teoretyzujesz prawda?

  • Maciek napisał(a):
    1
    0

    Skrzynka piwa dla motocyklity!

  • LeeLook napisał(a):
    0
    0

    Wszystko fajnie, przykład ignorancji i szeryfowania dobry, ale byłoby jeszcze lepiej, gdyby nagrywający zmienił pas na lewy tam, gdzie mu było wolno (czyli na wysokości polówki i wywrotki), a nie na ciągłej i powierzchni wyłączonej z ruchu – tego akurat nie popieram.

  • mateusz napisał(a):
    0
    0

    Gdyby kierowcy wiedzieli ze sie jedzie 2 pasami do konca i na koncu byl zameczek oba pasy byly by “pelne” i czyli z kilometrowego korku zrobi sie pół to zaden cwaniak jak go nazywaja szeryfowie z konca nie bedzie pustym lewym cisnol do przodu tak? Czy sie myle

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Lip 21 2017
    “Wypadek nie do uniknięcia”
  • Lip 21 2017
    Poślizg na parkingu
  • Lip 21 2017
    “Wydymany” szeryf
  • Lip 20 2017
    “Łatwo nie jest…”
  • Lip 20 2017
    Zderzenie z pociągiem relacji Warszawa – Bohumin
  • Archiwa

  • PARTNERZY:

  • POSTY GOŚCI