Menu

  • Kategorie

  • 148,000 subskrypcji

  • Ponad 64,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Niemiła i niebezpieczna niespodzianka

https://youtu.be/c6zAt33LoiI
https://youtu.be/c6zAt33LoiI

33 komentarze do "Niemiła i niebezpieczna niespodzianka"

  • XaRaDaS napisał(a):
    129
    21

    No cóż nagrywający może mieć pretensje do siebie, skoro widzi, że auta się zatrzymują, a on nie widzi co się dzieje, bo mu ciężarówka zasłania to znaczy, że coś się dzieje i należy zachować szczególną ostrożność, a on tego nie zrobił.

    • Anonim napisał(a):
      63
      14

      Słusznie prawisz. Tym bardziej, że jest przejście dla pieszych.

      • Michał napisał(a):
        23
        60

        Co ma w tym przypadku do rzeczy przejście dla pieszych?

        • Zuza napisał(a):
          48
          10

          przejście ma to do tego, że pomimo zielonego światła dla samochodów na pasach mógł ktoś przechodzić i mogłoby nastąpic potrącenie. a tym bardziej jeżeli samochody stoją to nawykiem powinno byc zmniejszenie prędkości bo nie wiadomo co jest z przodu

          • isfogjsdj napisał(a):
            18
            9

            ruch jest kierowany, więc czy aby na pewno w tym wypadku kierujący mają obowiązek zmniejszyć prędkość (w celu nienarażania pieszych na niebezpieczeństwo) ? Zajmijcie się może najpierw zebrami niekierowanymi i tam się pilnujcie : czy prędkość odpowiednia, czy nie wyprzedzamy, czy nie omijamy, czy prędkość jest też ZMNIEJSZONA przed przejściem ?? A przejścia o ruchu kierowanym zostawcie w spokoju (zielonego światła).

            • Grzesiek napisał(a):
              15
              2

              Tu nie chodzi czy ruch jest kierowany, czy nie jest. Tutaj chodzi o kierowcę i jego zdolność do myślenia oraz ocena sytuacji.

              • Sławek napisał(a):
                8
                5

                a nad czym tu mysleć, jeżeli ruch na skrzyżowaniu z działającą sygnalizacją świetlną jest kierowany przez policjanta, to on musi mieć baczenie, by jego znaki były czytelne i widoczne dla wszystkich, kierowca z daleka widzi zielone światło a to daje mu prawo do bezpiecznego przejechania przez to skrzyżowanie, jeżeli w tym czasie policjant prowadzi na tym skrzyżowaniu jakiekolwiek czynności, powinien być widoczny dla wszystkich. Gadanie o przejściu dla pieszych w tej konkretnej sytuacji jest zwykłym babskim pieprzeniem

                • Dutch napisał(a):
                  9
                  3

                  ok. 0:13 widać policyjny samochód stojący na chodniku na przejściu dla pieszych…
                  Nie ma co gdybać, kierowca nie ogarnął, że dzieje się coś niebezpiecznego, mógł wcześniej zwolnić. Ale to policjanci zachowali się w sposób TRAGICZNY!!! Nagranie wysłać do wojewódzkiej!
                  Łapanie kogoś na po drugiej stronie drogi 2 jezdniowej, kierowanie ruchem na skrzyżowaniu bez wyłączenia sygnalizacji, zatrzymanie pojazdu na przejściu dla pieszych… Masakra.

                • Grzesiek napisał(a):
                  8
                  5

                  “”kierowca z daleka widzi zielone światło a to daje mu prawo do bezpiecznego przejechania przez to skrzyżowanie,”” Tak wszystko ok, a jakby tam małe dziecko biegało, jakaś potrącona zabłąkana sarenka w którą jakby przypierniczył to tylko by był płacz bo uszkodzone auto. Jeśli ktoś lubi mieć nieprzyjemności to niech ma te klapki na oczach “bo mam zielone” niech jedzie rozpędzony tir na czerwonym a Ty masz zielone i kaplica. To oczywiście tylko przykłady.

        • KamilM napisał(a):
          2
          25

          To, że na przejściu dla pieszych nie wolno wyprzedzać.

    • Sławek napisał(a):
      10
      0

      Mnie się wydaje, że wina jest policjanta, policjant kierując pojazd na parking czy na pobocze ma obowiązek sprawdzić, czy nie zagraża to innym uczestnikom ruchu, w tym wypadku powinien najpierw zatrzymać ruch na wszystkich pasach ruchu dopiero wtedy nakazać kierowcy srebrnego auta zjechanie na pobocze! Dla mnie zdecydowany błąd policjanta!

      • MBW napisał(a):
        2
        0

        Tak wina policjanta, ale koledze wcześniej chodzi o umiejętność oceny sytuacji. Widzisz hamujące przed sobą samochody na pasie obok, w takij sytuacji warto trochę przyhamować na zapas bo nie wiemy co się za ciężarówką dzieje.

  • Sarmata napisał(a):
    2
    16

    Nie za bardzo wiem o co chodzi w tym nagraniu.

  • dsds napisał(a):
    22
    3

    sytuacja dosyć nieciekawa, z 1 strony mondeo stało praktycznie na środku drogi, żeby policjant mógł wlepić mandat, ale z 2 ( zakładam że cisnął skrajnym lewym) to co policja ma takiego delikwanta puścić tylko dlatego, że ciężko go usunać na pobocze ? Dlatego wydaje mi sie, ze policjant mial dobry zamiar ale zle sie do tego zabral.

  • Mikołaj napisał(a):
    12
    13

    Niech autor się cieszy, że to nie On został zatrzymany… patrząc po piszczących hamulcach grzał tam ładnie…. Niby 70… ale jest skrzyżowanie, wyjazd ze stacji i stojące pojazdy… zabrakło zasady ograniczonego zaufania i skupienia na sytuacji na drodze.

  • Arti napisał(a):
    16
    43

    Jak zwykle policja = bezmózgi (z małymi wyjątkami, które czasem spotykam). Oby tylko zatrzymać, oby tylko sie przypieprzyć, nawet kosztem stworzenia zagrożenia. (tak , czekam na minusiki!)

    • Jarek napisał(a):
      4
      5

      No to sie doczekales. Bzdury prawisz wiec jest M-I-N-U-S

      • Krzysiek napisał(a):
        3
        2

        A za często Jarku to Ty nie jeździsz chyba, co? W niedzielę na rosół do teściowej i nie za bardzo masz pewnie możliwość obserwacji działań policji, żeby zobaczyć jakie to potrafią być imbecyle?

  • Michał napisał(a):
    1
    0

    Nie wiem czy zabrakło zasady skoro nic sie nie stało zdarzenia lub wypadku nie było więc skończyło sie na siarczystym K**** gdyby wszystkie zdarzenia tak się kończyły. Oczywiście gdybać można ale bardziej to dla nas przestroga widzisz przejście zwolnij nie ważne że masz zielone zwolnij jeśli masz te 10 km więcej niż na znaku to zwolnij do przepisowej na przejściu

    • MM napisał(a):
      3
      1

      Dokładnie tak…
      Przepisy wyraźnie mówią “Zachować szczególną ostrożność”. Nie ważne, czy przejście z ruchem kierowanym, czy nie. Może być masa różnych “niespodzianek”. Mimo zielonego dla samochodów, mogła iść jakaś babina, która nie zdążyła zejść z jezdni na swoim zielonym, mógł jakiś “bezmózg” wybiec…
      Zielone, ale samochody hamują przed przejściem, więc chyba “nie tak sobie dla sportu”, a dlatego, że coś się dzieje. Nie wyprzedza się w takiej sytuacji “na pałę”, z prawej, z pełną prędkością, zwłaszcza, gdy ciężarówka skutecznie zasłania przejście. Ewidentny brak myślenia u nagrywającego.
      Niemniej, policjant też nadmiarem intelektu się nie wykazał. Sprowadzając zatrzymany samochód do prawej i widząc, że ciężarówka zasłania drogę, powinien sam najpierw upewnić się, że nie spowoduje to zagrożenia. Jednym słowem parada myślących inaczej 🙁

  • Bars napisał(a):
    8
    0

    Naiwnością jest oczekiwanie od wszystkich kierowców rozsądku. Inaczej nie byłoby wypadków i kolizji. Natomiast szkolony w drogówce policjant to już powinien umieć przewidywać taką sytuację. Tu nie przewidział i też mógł oberwać. W końcu zatrzymany na polecenie zmieniał psa ruchu w miejscu, gdzie nie powinien, na dodatek będąc zasłonięty TIRem.

  • Maniek napisał(a):
    2
    6

    “Brawo” dla autora – nie ma to jak “grzać” boczkiem i omijać ruszające pojazdy spod świateł 😉 Byle być szybszym od wszystkich a gdzie zasada nie wyprzedzania / omijania tuż przed i na przejściu dla pieszych ???? Czasami osoba starsza/niepełnosprawna zaczyna przechodzić na zielonym a kończy na czerwonym i pytanie do autora-kierowcy – CZY W TAKIEJ SYTUACJI MA ZGINĄĆ NA “PASACH” ??

  • Przemek napisał(a):
    0
    2

    Egzamin na policjanta. Egzaminator pyta grupę:
    – Jaki kolor ma biały mały fiat?
    Cisza… Oczy słuchaczy przewracają się po suficie, nikt nic nie mówi, w końcu nieśmiało podnosi się jedna ręka.
    Egzaminator mówi:
    – Brawo, mamy jednego odważnego! Zatem: jaki kolor ma biały mały fiat?
    – Eyy…. Biały…?
    – Brawo! Znakomita odpowiedź! Dostał pan punkt! Kolejne pytanie: ile osób wchodzi do pięcioosobowego dużego fiata?
    Znowu cisza… Znowu oczy słuchaczy przewracają się po suficie. I znowu podnosi się ta sama ręka, tym razem znacznie śmielej.
    Egzaminator mówi:
    – Brawo! Widzę, że przygotował się pan do egzaminu. Zatem: ile osób wchodzi do pięcioosobowego dużego fiata?
    – Eyyy…. Biały…?

  • riesling napisał(a):
    1
    0

    Po to są egzaminy żeby eliminować głupków.

  • maciek napisał(a):
    0
    0

    Wyprzedzanko prawą stroną i tyle – nagrywający przesadził, sam się wpier*** z prawej chytrze omijając zatrzymujących się po lewej, prawie się przytulił do drugiego – nic ponad normę – standardowy brak wyobraźni 80% kierowców.

  • MM napisał(a):
    2
    1

    W tym przypadku wyprzedzanie po prawej stronie jest dozwolone, ale… Przy wyprzedzaniu należy zachować szczególną ostrożność. Szczególną ostrożność należy zachować również zbliżając się do przejścia oraz przy przejeżdżaniu przez nie, a w przypadkach gdy inny uczestnik ruchu zachowuje się w sposób sugerujący, że może nie zastosować się do obowiązujących przepisów, czyli w sposób nieprzewidywalny, dziwny, podejrzany etc (a hamowanie przed zielonym normalne nie jest) należy zastosować zasadę ograniczonego zaufania…
    W tym przypadku można było przewidzieć, że coś “nie gra” i tego przewidywania zabrakło. Nie widać na nagraniu by była zachowana szczególna ostrożność czy zasada ograniczonego zaufania. Nagrywający zastosował się tylko do pierwszego: “wolno mi”. Z takim podejściem do przepisów i swoich praw, ma dużą szansę dorobić się, wyrytego w kamieniu napisu “Tu leży kierowca, który miał pierwszeństwo”… W ruchu drogowym trzeba przede wszystkim przewidywać, nie tylko egzekwować, bo “gra toczy się” nie o przywództwo w stadzie i kto będzie samcem Alfa, ale również, a może przede wszystkim, o własne życie. I w końcowym efekcie, nie będzie już miało większego znaczenia, kto zawinił…

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj