O włos od dramatu na przejściu dla pieszych

Bardzo niebezpieczna sytuacja, którą nagrał widz Polskich Dróg.
Na szczęście udało się uniknąć nieszczęścia.
Autor: Marcin 

https://youtu.be/pUawiADTMzY
Share Button

89 komentarzy do "O włos od dramatu na przejściu dla pieszych"

  • Piotr pisze:

    Oznakowanie podczas remontu drogi to level: DRAMAT. Powinna być żółta zebra na asfalcie.

  • patryk pisze:

    TRZEBA BYĆ skonczonym Kretynem i bez mozgiem zeby wchodzić pod tira
    obojetnie czy był znak czy nie .1 sprawa kierowca by ją rozjechał gdyz nie miał mozliwosci zeby ją zobaczyć
    WIELcy znawcy się wypowiadają ze winna Kierujacego tirem
    A piesi nie muszą uzywać mózgu?? patrzac na zachowanie tej pani Rece mi opadają . PIeszy tez Musi myslec pasy czy znak NIe zwalniają Z MYSLENIA i tyle

    29
    13
    • PS pisze:

      Pieszym może być człowiek chory psychicznie, nie myślący w takich kategoriach. Na poruszanie się pieszo nie ma kursów na “prawo chodzenia”, a każdy kierowca musi posiadać prawo jazdy, dlatego to też zawsze w podobnej sytuacji na nim będzie spoczywała odpowiedzialność. Niestety i Ci zdrowi psychicznie i w pełni umysłu nie używają mózgu, ale to już ich problem. Kierowca musi brać pod uwagę, że pieszy może być po prostu nienormalny.

      9
      8
      • Stary Szofer pisze:

        Ciekawy pogląd, tyle ze sprzeczny z prawem. Osoba która nie jest w stanie przestrzegać podstawowych zasad ruchu drogowego (dziecko, chory psychicznie) nie ma prawa samodzielnie poruszać się po drodze. Art 4 PRD stwierdza, iż dopóki nie wystąpią okoliczności wskazujące inaczej, kierowca ma prawo oczekiwać, iż pozostali uczestnicy ruchu drogowego w tym piesi, będą stosować się do PRD.

        7
        9
        • Antek pisze:

          Ej dziadzia, wskaż mi jeden przepis do którego pieszy się nie zastosował. 😀

          11
          3
        • PS pisze:

          No właśnie… Ja odnosiłem się do tej konkretnej sytuacji (czyli brak wyobraźni ze strony pieszej, gdyż nie pomyśli o tym, że kierowca ciągnika nie ma szans jej zobaczyć). Mimo tej bezmyślności piesza nie łamie żadnego przepisu i Art 4 nie ma tu zastosowania.

          8
          1
          • Stary Szofer pisze:

            Proponuję kolegom lekturę art 14 PRD.

            3
            6
            • PS pisze:

              Najpierw sypiesz art 4, teraz 14… Zdecyduj się 🙂 Po drugie zanim się coś poleci trzeba zrozumieć co tam jest napisanie (tzw. czytanie ze zrozumieniem). Zrobię to za Ciebie, żeby uciąć już tę dyskusję 😉 Chodzi Ci zapewne o pkt 1 a) i b), więc: 1 a) – piesza nie weszła przed jadący pojazd, wchodząc ciężarówka jeszcze stała, ruszyła w momencie, gdy piesza była już co najmniej jedną nogą na pasach, więc ten pkt nie ma zastosowania; 2 b) ten pkt nie dotyczy przejść dla pieszych.

              5
              2
            • PS pisze:

              Chciałem jeszcze dodać, że nie bronię tutaj bezmyślnej pieszej bezmyślnej pieszej. Chodzi mi bardziej o to jakby to było rozpatrzone w razie wypadku (gdyby nie uciekła). Oczywiście to tylko moja interpretacja. Pozdrawiam.

              1
              2
              • Stary Szofer pisze:

                Poza czytaniem ze zrozumieniem, trzeba jeszcze znać zasady wykładni prawa, w tym zasadę domniemania racjonalnego myślenia ustawodawcy. Prawo obowiązuje w całości, nie tu art 4, a tu 14, tylko jednocześnie oba. Piesza weszła na jezdnię, a raczej wbiegła ( art 14 ust 4 złamany) w momencie gdy pojazd ruszał – można dyskutować, czy ona pierwsza postawiła nogę, czy on już ruszał, niemej piesza nie upewniwszy się czy pojazd już nie rusza złamała art 13 ust 1 w zakresie obowiązywania art 14 pkt. 1 ppkt. a. Dalej, nie udowodnisz kierowcy, iż nie miała miejsce następująca sekwencja zdarzeń – sprawdził czy przed min nie ma pieszych (bo dyskusyjne jest istnienie tam przejścia dla pieszych) i ruszył patrząc już do przodu, a baba wlazła mu w tym momencie… – dopóki nie udowodnisz, że było inaczej żaden sąd go nie skaże

                3
                6
        • Szoferak pisze:

          W oparciu o to co piszesz dot. PoRD zdecydowana większość “kierowców” powinna z miejsca dostać zakaz kierowania pojazdami na drogach publicznych, a kto wie czy i nie poruszania się po nich na piechotę.

    • Anonim pisze:

      Trzeba być skończonym kretynem żeby wjeżdżać na przejście dla pieszych bez absolutniej pewności że nikogo tam nie ma. Tym bardziej, że aby się upewnić, wystarczy spojrzeć w lusterko.

      5
      5
      • Stary Szofer pisze:

        Trzeba być kompletnie pozbawionym wyobraźni i doświadczenia drogowego, żeby sądzić, iż można jednocześnie patrzeć w dwa miejsca, o martwej strefie nie wspominając

        6
        6
  • Leszek pisze:

    Kierowca powinien brać pod uwagę to, że piesi i rowerzyści należą do NURD – wiem, że “niechronionych”, ale ja rozwijam ten skrót inaczej: Nie w pełni świadomych Uczestników RD. Zazwyczaj gorzej rozumieją sytuację na drodze, nie mają pojęcia o martwej strefie widoczności, ani o tym, że jeżeli oni widzą jakiś pojazd, to jego kierowca wcale nie musi widzieć ich. Zazwyczaj również nie muszą mieć żadnych formalnych kwalifikacji do poruszania się w ruchu drogowym. Kierowcy, zwłaszcza zawodowi, muszą na to brać poprawkę, w przeciwnym razie prędzej czy później będą uczestniczyli w jakimś nieprzyjemnym lub tragicznym zdarzeniu.

    Ja przed laty lekko potrąciłem kiedyś pieszego przy wyjeździe z drogi podporządkowanej w prawo. Był ruch na drodze głównej, ograniczona widoczność, więc intensywnie obserwowałem lewą stronę, wyczekując wolnego miejsca. Gdy w końcu się znalazło i ruszyłem, nagle zobaczyłem przed maską pieszego, który wpadł na genialny pomysł, aby wejść z prawej strony przed samochód! Ostatecznie nic groźnego mu się nie stało, ale dla mnie była to nauka i ostrzeżenie, że pieszy potrafi wywinąć nieprawdopodobne numery, w ogóle nie zdając sobie z tego sprawy. I nawet jeżeli byłaby to jego wina, i tak wolę temu zapobiegać, niż potem udowadniać swoją rację przed policją lub w sądzie.

    W sytuacji przedstawionej na filmie, oczywiście, kobieta postąpiła skrajnie niemądrze i tylko o włos uniknęła śmierci, ale prawdopodobnie nie miała pojęcia o tym, że nie jest widoczna na przejściu dla pieszych przez kierowcę stojącego zestawu. Ten ostatni natomiast chyba w ogóle nie zauważył, że tam jest przejście, pomimo wyraźnych znaków pionowych (organizacja tymczasowa, brak oznakowania poziomego – może nowa nawierzchnia). Zaciągnięta roleta od góry i do przodu! On też miał szczęście, bo nawet gdyby w sądzie udowodnił, że to nie była jego wina, miałby zmasakrowaną ofiarę przed oczami do końca życia…

    P.S. Bardzo słuszne są uwagi Komentatorów dotyczące dodatkowych lusterek w ciężarówkach, zmniejszających martwą strefę. Nie znam aktualnego stanu prawnego, ale uważam, że absolutnie powinny być obowiązkowe (alternatywnie z odpowiednimi kamerami).

    4
    1
    • Karol pisze:

      Akurat w twojej akcji z pieszym nie byłby on uznany za winnego 😛

      3
      1
      • Stary Szofer pisze:

        Taak? ciekawe, z opisu nie wynika, żeby tam przejście było, a zatem ma zastosowanie art 13 ust 3 PRD.

        1
        3
    • Stary Szofer pisze:

      Tee, kierowca, powinien widzieć wszystko…. No nie da się, co innego w osobówce, gdzie możesz boki widzeniem peryferyjnym kontrolować, a co innego gdy nawet jak masz to lusterko (wielu nie ma) to musisz oderwać wzrok od drogi spojrzeć i? no właśnie teraz musisz popatrzeć przed siebie i dopiero ruszyć – dość czasu, aby “głupia baba” zdążyła wleźć pod maskę!

      1
      10
      • bladteth pisze:

        Weszła pod maskę, bo kierowca popełnił błąd i zatrzymał się tuż przed przejściem, ograniczając sam sobie widoczność. Kto jak kto, ale profesjonalny kierowca powinien wiedzieć gdzie występują martwe strefy.

        7
        1
  • Troll pisze:

    To nie jest przejście dla pieszych.

    2
    11
    • Anonim pisze:

      A znak stoi dla ozdoby tak?

      11
      3
      • Stary Szofer pisze:

        Znak jest, ale pasów nie ma, a przejście dla pieszych to POWIERZCHNIA drogi wyznaczona znakami drogowymi, znak pionowy nie jest w stanie wyznaczyć powierzchni… – zarządcę drogi trzeba do pionu postawić!

        2
        10
        • Darek pisze:

          Przejście dla pieszych ma być *oznaczone* znakami drogowymi (obojętnie czy pionowymi, czy poziomymi), a nie *wyznaczone* znakami. Jeśli po obu stronach jezdni (dla kierujących w obu kierunkach) są znaki informujące o przejściu dla pieszych, to jest to oznaczone przejście dla pieszych.

          1
          1
          • Stary Szofer pisze:

            przejście dla pieszych zgodnie z ustawową definicją to “powierzchnia drogi” – powierzchnię trzeba wyznaczyć, bo inaczej nie wiadomo gdzie ona jest, efekty mamy na filmie i w komentarzach. Kierowca miał stanąć “za blisko przejścia” , tyle że nie wiadomo gdzie to przejście miało by być!

            2
            2
  • Arek pisze:

    Widziałem kiedyś podobna sytuacje w Opatowie na do 74 tyle ze tam baba była juz pod zderzakiem a wbiegla na przejście jak juz pojazdy zaczęły ruszać po uprzednim przepuszczeniu pieszych ,na miejscu akurat był dzielnicowy i przetlumaczyl babie ze sie tak nie robi

  • Bars pisze:

    Winnym jest kierowca TIRa koniec i kropka. Reszta jest milczeniem lub głupim gderaniem niedouków.

    9
    37
    • Edward pisze:

      zgodnie z prawem masz zapewne rację, ale jest jeszcze coś takiego jak zdrowy rozsądek.

      11
      4
      • Bars pisze:

        Też masz rację tyle, że nie każdy pieszy go posiada, a już każdy kierowca bezwzględnie powinien się nim wykazywać wsiadając za kółko

        5
        3
        • Stary Szofer pisze:

          Winny kierowca TIR-a? któryś z Was czytał PRD? Piesza wtargnęła na jezdnię tuż przed nadjeżdżający pojazd, co jest wyraźnie (również na przejściu dla pieszych) zabronione mi. dlatego, iż w efekcie była w martwym polu widzenia kierowcy TIR-a , który nie mógł w żaden sposób zapobiec zdarzeniu, bo kobiety nie mógł zobaczyć, nie jego winą jest, iż dopuszcza się do ruchu pojazdy z martwym polem widzenia – nawet gdyby ją rozjechał, wina była by jej.

          12
          10
          • Wojtas pisze:

            Podejrzewam ze bylo przejscie dla pieszych. A odnosnie martwego pola widzenia. Są rozwiązania – od szkieł sferycznych montowanych na szybach po czujniki ultradzwiękowe. Tylko chcieć. A takto wlasciciel kupuje golego TIRA a kierowca nie sprzeciwia sie kierujac takiego – bo sie boi utraty pracy (wiec jego zdaniem lepiej zabijac).

            2
            3
          • Bars pisze:

            Poczytaj co znaczy “wtargnięcie” i potem próbuj mądrzej się wypowiadać, bo aż żal się czyta te wypocone wywody

            6
            4
            • Ja pisze:

              Przecież to jest “Szofer”, więc jest zwolniony z myślenia i znajomości przepisów. To są obowiązki pieszych, a nie “Szoferów”. To pieszy, a nie “Szofer” ma wiedzieć, co to jest martwe pole.

              5
              2
              • adac1298 pisze:

                😉 szofer nie ma mozgu jak ta baba heheh rozbawil mnie ten tekst o terenie budowy nikt nie wspomina 😉 winny jest nagrywajacy bo nie zapobiegł tej sytuacji 😉 hehehhe

                1
                3
              • Stary Szofer pisze:

                Jak ktoś mi (albo komu innemu) zarzuca nieznajomość przepisów, to mógłby się sam wykazać i odnośny przepis przywołać, bo paplać “sam nie znas psepisów” to wypada dzieciom….

                1
                2
            • Stary Szofer pisze:

              Wtargnięcie, nie jest pojęciem zdefiniowanym w PRD, więc się nie wysilaj z tym “poczytaj” -a Ty za to zapoznaj się z Art. 14 PRD.

              1
              3
              • Bars pisze:

                Jeśli “wtargnięcie, nie jest pojęciem zdefiniowanym w PRD” to po co się na niego tak usilnie powołujesz, twierdząc, że piesza “wtargnęła”??? Miotasz się ze swoim bajdurzeniem jak pijany przy słupie ogłoszeniowym.

                3
                1
                • Stary Szofer pisze:

                  wtargniecie jest pojęciem często używanym w doktrynie dla określenia tego typu sytuacji, Ty używasz wyłącznie pojęć zdefiniowanych w PRD? – w braku merytorycznych argumentów uczepiłeś się jednego słowa i jeszcze piszesz, że to ja się miotam?

          • bladteth pisze:

            Mógł zapobiec – wystarczyło gdyby zatrzymał się kilka metrów od przejścia. Błąd kierowcy i wina w przypadku ewentualnego wypadku.

  • ed pisze:

    Zrobiła piesza błąd wchodząc przed samochód ciężarowy, ale jednak refleks i zimną krew miała.

  • aqq pisze:

    Zasada jest prosta, jeśli widzisz kierowcę to tylko wtedy on może zobaczyć ciebie.
    Jest o tym nawet norweski filmik, polecam:
    https://www.youtube.com/watch?v=G2h2KC1rB7U

    • cytuję z dołu pisze:

      Dlaczego dopuszcza się do ruchu pojazdy, którymi nie da się poruszać bezpiecznie po drogach i trzeba liczyć na to że inni(w tym dzieci) będą myśleli za kierowcę ?

      4
      7
    • Dan pisze:

      Chcesz takich rzeczy wymagać od pieszych, którzy czasami nie mają zielonego pojęcia jak to wygląda z perspektywy kierowcy? A co z profesjonalnym kierowcą jakim jest kierowca ciągnika siodłowego? Czy to właśnie nie on powinien być tym, który jest świadomy, że nie wolno mu się zatrzymać zbyt blisko przejścia dla pieszych? Przecież ci ludzie powinni być przeszkoleni w tym zakresie i uczuleni na to, że piesi mogą nie mieć pojęcia iż nie są w takiej sytuacji widoczni z kabiny. Tą są takie punkty, które kierowca powinien mieć w paluszku. Są też specjalne lusterka na taką okazję…

      8
      2
      • Stary Szofer pisze:

        Możesz wskazać przepis PRD, który stanowi to o czym piszesz? Bo zasada ograniczonego zaufania zakłada, iż wszyscy uczestnicy ruchu drogowego znają przepisy, nie ważne pieszy, kierowca, czy głupia baba.

        3
        2
    • bladteth pisze:

      Przesłanie filmu: dzieci, myślcie i bierzcie odpowiedzialność za błędy dorosłych. Niezły kretynizm edukacyjny.

      1
      1
  • sl pisze:

    nie trzeba znać jezyka
    https://www.youtube.com/watch?v=G2h2KC1rB7U

    ale myślenie boli?

    4
    1
  • Domin pisze:

    A gdzie ona wchodzi w martwe pole, głupia baba

    13
    9
    • Xxx pisze:

      Ta “głupia baba” niekoniecznie zdaje sobie sprawę z czegoś takiego jak martwe pola. Zawodowy kierowca stojący bezpośrednio przed PDP jednak powinien. Dobrego ma nad szyba lustro i gdyby nie był durnym amatorem to w takiej sytuacji zetknął by w nie przed ruszeniem.

      15
      2
      • Ja pisze:

        Bo pieszy powinien wiedzieć, co to martwe pole, powinien znać drogę hamowania każdego pojazdu i powinien zdawać sobie sprawę, że kierowca jest zwolniony z myślenia i nie ma obowiązku zdawać sobie sprawy z tego, że na przejściu dla pieszych może się znaleźć pieszy.

        11
        5
        • Xxx pisze:

          No czytając większość komentarzy odnoszę wrażenie, że pieszy jako jedyny powinien wiedzieć wszystko i wszystko przewidzieć. Kierowcą już tak nieomylny być nie musi i wszyscy dookoła maja myśleć za niego. Mentalność rodem ze wschodu…

          7
          3
          • Stary Szofer pisze:

            Pieszy powinien mieć wbite do łba:
            1. nie wchodzi się na jezdnię, tuż przed pojazd
            2. nie wkracza się gwałtownie na jezdnię
            3. nie wbiega się na jezdnię
            4. przed wejściem na jezdnię należy się upewnić, iż można to bezpiecznie zrobić
            a jak ktoś włazi na jezdnię, jak głupia krowa, albo lezie na bezczelnego “niech kierowca uważa” to ma przygotowaną specjalną alejkę na cmentarzu.

            7
            3
            • XyZ pisze:

              A kierowca co musi mieć wpojone? Że każdy dookoła ma uważać na idiotę bo panisko jedzie? Nikt tu nigdzie nie wtargnął bo ciężarówka stała w miejscu. Ruszyła jak kobieta już na przejściu była bo kierowca przygłup przed ruszeniem nie upewnił się nawet czy może bezpiecznie ruszyć stojąc bezpośrednio przed PDP. Można była zostawić większy odstęp żeby widzieć, można było się porządnie nachylić i zerkać w martwe pole, można było zerknąć w lusterko nad szyba. Na to szofer robi prawo jazdy, wszystkie uprawnienia i godziny kursów żeby mieć pełną. Świadomość ograniczeń pojazdu i umieć zapobiegać takim sytuacjom. Piesza nie musi znać tych ograniczeń. Co więcej może być nawet upośledzona, ale ma prawo poruszać się w ruchu bo po to tak szczegółowo szkoli się kierowców żeby odpowiadali za swój pojazd a nie żeby jak bezmózgi oczekiwali od wszystkich dookoła żeby myśleli za nich. Jeśli tego nie pojmujesz to wyjedź na wschód – Rosja czy Ukraina to kraje gdzie można bezkarnie takie rzezy robić i takie beznadziejna tłumaczenia kierowców o niskich kwalifikacjach są akceptowane. Co prawda ginie tam niewspółmiernie więcej osób ale ten fakt i fakt jakie są tego powodu ludzi twojego pokroju nie obchodzi więc pasujesz tam jak ulał. Spójrz np na Skandynawię gdzie ruch pieszy traktowany jest w zupełnie inny sposób ginie o wiele mniej osób. Wystarczy wyciągnąć wnioski skąd to się bierze . Podpowiedź avi tylko, że spędziłem tam sporo czasu i na pewno całe bezpieczeństwo nie beirze się zbardziej ostrożnego zachowania pieszych. Jest dokładnie odwrotnie. Może i ty wolisz model rosyjski, jednak coraz większą część społeczeństwa dojrzewa dobrego żeby na polskich drogach nastplapila cywilizacja, a nie dzicz która reprezentujesz ty i tobie podobni.

              2
              2
              • Stary Szofer pisze:

                No, piękny wykład, tylko wiesz co? Teraz musisz założyć własną partię, wygrać wybory (już jesienią) i te swoje wywody wpisać do PRD, bo puki co kierowcę i pieszego obowiązują przepisy prawa, anie Twoje widzimisię. Jak ktoś jest upośledzony w stopniu wykluczającym, stosowanie się do PRD, to się po drodze nie ma prawa poruszać samodzielnie, podobnie jak dziecko. Polecam lekturę art. 14 PRD.

            • bladteth pisze:

              No, piękna litania, tylko zakładać partię (szoferów) i wygrywać wybory. Póki co prawnie wszystko zmierza raczej w przeciwnym kierunku, więc zacznij się przygotowywać byś nie doznał szoku.

  • Daro pisze:

    Ale siatek twardo nie puściła….

  • mare pisze:

    Każdy myśli za siebie!

    14
    2
  • Anonim pisze:

    Dlaczego dopuszcza się do ruchu pojazdy, którymi nie da się poruszać bezpiecznie po drogach i trzeba liczyć na to że inni będą myśleli za kierowcę ?

    9
    17
    • Xxx pisze:

      Nieprawda. Nad szyba jest lustetko tyle, że kierowca zamiast patrzeć w nie, szczególnie stojąc przed PDP woli liczyć na to, że inni będą myśleć za niego

      7
      1
      • Stary Szofer pisze:

        A gdzie Ty tam wypatrzyłeś lusterko nad szybą? Owszem, niektórzy jako wyposażenie dodatkowe, ale nie sądzę patrząc po jeżdżących TIR-ach by było to wyposażenie wymagane. Poza tym kierowca cały czas ruszając musiał by gapić się w lusterko, bo w każdej chwil jakaś głupa baba może mu wleźć pod maskę, w efekcie za kolejnym razem przywalił by w samochód przed nim

        3
        5
        • TIR pisze:

          @Stary Szofer pisze: “A gdzie Ty tam wypatrzyłeś lusterko nad szybą?”
          No jak to gdzie kur… ?? NAD SZYBĄ !! Jest, tylko że driver zasłonił sobie roletą a i patrzy się w nie rzadko kiedy. Wyposażenie jest to od dawien dawna obowiązkowe i nie posiadają go niektórzy, tylko prawie wszyscy. Kierowcę zgubiła rutyna, pieszą brak przewidywania. Takie wypadki są bardzo częste.

          3
          2
          • Stary Szofer pisze:

            Skąd wiesz, że pod roletą jest lusterko? widzisz przez roletę?

            1
            1
            • TIR pisze:

              Stary Szofer pisze: “Skąd wiesz, że pod roletą jest lusterko? widzisz przez roletę?”
              Widać że z ciebie to szofer żaden nie jest, a tym bardziej stary…
              W dodatku pojęcie o jeździe autami masz raczej blade, a o konstrukcji czy wyposażeniu auta ciężarowego żadne.

              1
              1
              • Stary Szofer pisze:

                No trochę przekonania o swojej wyższości i wiedzy to wypisałeś, ale odpowiedzi na merytoryczne pytanie brak…

                1
                2
                • TIR pisze:

                  Stary Szofer – Uważasz że na takie pytanie: “Skąd wiesz, że pod roletą jest lusterko? widzisz przez roletę?” jest jakaś sensowna merytoryczna odpowiedź?
                  To pytanie jest po prostu głupie i świadczy o tobie tyle, co wyżej napisałem.

                  1
                  1
                  • Stary Szofer pisze:

                    “nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi” – stawiasz tezy bez uzasadnienia – chcesz być przekonany o swojej wszechwiedzy – bądź! – pierwsza sprawa w sądzie sprowadzi Cię na ziemię, ale jak chcesz dyskutować, to uzasadniaj swoje tezy

                    1
                    2
                    • TIR pisze:

                      @Stary Szofer – nie, nie chcę już dyskutować, bo nie widzisz tam lustra nad szybą, ani nie wiesz co to jest roleta, po co i gdzie. Tezy żadnej nie postawiłem więc nic nie będę uzasadniał, bo to lustro nad szybą i opuszczona roleta to są fakty naoczne, a nie żadne postawione tezy. Jak zwykle w temacie TIRów do powiedzenia mają najwięcej ci, którzy koło TIRa nawet nigdy nie stali co nie? Może weź policz gości tutaj co ci piszą że babole sadzisz i tych którzy cię popierają w tych dywagacjach. Może ci to da coś do myślenia. Także sorry, poddaje sie…. żegnam

                      1
                      1
                    • Stary Szofer pisze:

                      Streszczając Twoje wypowiedzi: “ja mam rację, ty jesteś głupi, wiec nie muszę uzasadniać swojego zdania”

                      1
                      2
        • Ja pisze:

          @Stary Szofer
          Jest taki akt prawny, który chyba jest ci całkiem obcy. Polecam zajrzeć – ustawa prawo o ruchu drogowym – i na początek przeczytać art. 3. Dowiesz się z niego dlaczego kierujący, zanim ruszy, ma psi obowiązek wiedzieć, że może to zrobić bezpiecznie i nie ma tutaj żadnego znaczenia czy ma przed maską martwe pole, czy ma lusterko, etc.
          Za to, co zrobił na filmie powinien mieć odebrane uprawnienia.

          2
          3
          • TIR pisze:

            Ja pisze: “Za to, co zrobił na filmie powinien mieć odebrane uprawnienia.”
            Opanuj się, na szczęście nic się nie stało, nauczkę dostali oboje.
            Co wy macie z tym odbieraniem uprawnień za każde wykroczenie?
            Jakby mieli za byle pierdołę zawsze prawko zabierać, to sam byś już od dawna na rowerze do roboty jeździł co?

            3
            1
            • Ja pisze:

              Za nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu dla pieszych i stworzenie dla niego zagrożenia – tutaj było od włos od tragedii – spokojnie może być orzeczony zakaz kierowania pojazdami (i często jest).

              2
              3
              • Stary Szofer pisze:

                Pierwszeństwo drogi “Ja” to ma pieszy na przejściu, a nie pieszy wchodzący na przejście tuż przed nadjeżdżającym pojazdem, bo taki pieszy rażąco narusza art 14 PRD.

                1
                1
          • Stary Szofer pisze:

            Zanim zaczniesz pouczać innych sam odrób lekcje! Art 3 PRD to tak zwany przepis ogólny, który ma zastosowanie jedynie tam, gdzie sytuacji nie regulują przepisy szczególne. W tym konkretnym przypadku Art 14 PRD zabraniał pieszej wejścia na jezdnię w sposób widoczny na filmie, a zatem kierowca na mocy art 4 PRD miał prawo założyć, iż tego nie zrobi.

            • bladteth pisze:

              Art. 3. ma zastosowanie zawsze. Jeśli sugerujesz, że możesz sobie rozjeżdżać pieszych, którzy z przepisów szczególnych pierwszeństwa nie mają (uwaga: nie dotyczy filmu, o którym dyskutujemy), to oddaj PJ, bo stanowisz zagrożenie na drodze. Jednak mam nadzieję, że po prostu jesteś trollem.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Mar 26 2019
    Czy zmiany dotyczące praw pieszych na pasach są potrzebne?
  • Mar 26 2019
    Niekontrolowana zmiana pasa ruchu
  • Mar 26 2019
    Problemy przy skręcie w lewo
  • Mar 25 2019
    Polskie Drogi #143
  • Mar 25 2019
    Wypadek na rondzie w Brzesku – samochód wjeżdża w pieszych na chodniku
  • Kategorie

  • Najnowsze komentarze

  • Archiwa